wtorek, 18 września 2018

Dzikotki

Dzikotki to kotki, dzikie kotki :)

Jest z nimi mnóstwo uciechy ale i zmartwień, bo syczą, prychają, ślinią się i uciekają na widok człowieka. Niestety dla nich cały proces oswajania nie jest przyjemny, ale czasem nie ma innego wyjścia, gdy kotki są chore, a w tym przypadku tak było - trzeba je zabrać z ulicy i oswoić.


No tak, Jacuś nie był zbyt urodziwy, przeraźliwie chudy, przerażony, bardzo chory. Pierwsze dni przeleżał bez ruchu.

Jacuś miał duży problem z socjalizacją, nie był w stanie zaufać człowiekowi, po tygodniu wreszcie nadszedł ten dzień że zamiast uciekać zatrzymał się na chwilkę :) Pierwsze mruczenia i przytulania były naprawdę wzruszające. Kotek oddał nam swoje serce, był najbardziej przymilnym kotkiem jakiego znałam.

Jego siostra Agatka, również mały dzikusek. Na zawsze pozostała nieco nieśmiała i wycofana w stosunku do ludzi. Na jej pieszczoty trzeba sobie po prostu zasłużyć. Agatka to delikatna, bardzo wrażliwa ale jednocześnie zabawowa kotka.

kot, kotek, kotka, kocięta, kocurek

Oba kotki znalazły fajne domki :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz