poniedziałek, 17 września 2018

Początek czyli krótka historia Zbysia i Jagienki

No tak, to był początek . . . Pan Początek :), Zbysiu, mała pierdołka. Pojawił się u nas na Tymczasie.

zdjęcia kocięta, zdjęcia kotki, kotki, kot, kotek, kocięta

Znaleziony gdzieś w garażu, porzucony przez mamę, która nigdy się nie odnalazła, przeżył jako jedyny z miotu.
Kocurek, około 5 tygodniowy, od razu przebojem wdarł się w nasze serca. Nie było chorób, problemów - same radości. Zbyszek okazał się przemiłym kotkiem, uwielbiał zabawy z dziećmi, psami i naszą domową kotką. Jak szybko się pojawił tak szybko został adoptowany, razem z drugą kotką - Jagienką otrzymały wspaniały dom od Pani Magdy.

















                                                                    Trzy dni chodziłam struta. Radość z nowego domku zawsze miesza się z obawą i smutkiem. Bo jak wytłumaczyć małemu sierściuchowi, że dom który uważał za swój, ręce które go pieściły, Panią która była jego - trzeba zmienić i zacząć wszystko od nowa, znów w nowym miejscu, znów porzucony.

adopcje kotów, adopcje zwierząt
kocięta, adopcje kotów, koty do adopcji, kociaki do adopcji
Zbyszek i Psotka









To ciężki temat i cień który przesłania radość z adopcji. Bo nie da rady wytłumaczyć zwierzęciu że tak musi być, że zostanie w naszych sercach na zawsze ale nasz dom to tylko TymCzas.
 Zbysiu i Jagienka pozostały nierozłączne, zostały adoptowane razem :) Obecnie wiodą szczęśliwe życie ze swoją nową rodziną. Mają wspaniały, ciepły domek :) co nas bardzo cieszy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz